• Wpisów: 179
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:31
  • Licznik odwiedzin: 29 123 / 1936 dni
 
eve13
 
Nie zadowolenie po obejrzeniu 50 twarzy...
znudzone, facet zasnął po godzinie, twierdząc,że się ciągnie. Ja, cóż? Rozczarowana Grey - to nie Grey. Oczy, twarz i ta fryzura...nic. Nie, nie ma żadnej podniecającej pikanterii w jaką wprowadza nas książka. Miła,lekka historia nierealnego romansu. A facet wygląda na rozpieszczanego dupka - Nie Greya.
Zawiodłam się. A śmiechem zajęła mnie Mia( Rita Ora) wyglądała jak skrzat. Inaczej ją sobie wyobrażałam.
Tak, lepiej było przeczytać książkę i mieć własną wyobraźnię.
Czy ktoś ma jakieś zdanie na temat filmu?

(Trwa ładowanie załączników…)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego