• Wpisów: 179
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:31
  • Licznik odwiedzin: 29 123 / 1936 dni
 
eve13
 
23 Luty 2014 BYŁO...NIESAMOWICIE.
Może marzenia spełniają się późno,ale się spełnią, bo minęło tyle lat. Ale od początku. Spóźniłam się i byłam zła, pod Torwarem po 19-stej, a wejście było od 17. Do tego W-awa rozkopana i przejeść nie ma. Straszne... Jestem...a tu.. Kolejki kilometrowe, nawet po czasie. Znajomi mi zajęli na końcu miejscę,a ja chciałam zobaczyć co dzieję się na początku. Koleś przed mną otwiera nową bramkę i wchodzę po 3 sekundach. Mówi się, że głu...ma szczęście. I czekanie mnie dobija... Stoję blisko, nogi bolą... od zwiedzania i szpilek. I przez chwilę żałuję,że nie kupiłam miejsca na trybunie. Ludzie sobie siedzą... a ja stoję.
A potem już nie żałuję niczego. Wydanych pieniędzy, tego,że stoję boso, trzymając buty w dłoni i że na tę chwilę, myślę sobie... marzenia się spełniają. A oni są realnymi ludźmi, jak każdy z nas.
Nasza flaga na Howim!
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg
Był tak blisko, może bliżej, jak nigdy dotąd.
6.jpg
NIE PORZUCAJCIE MARZEŃ...:d:*
P.S. Dla tych co byli... to ja trzymałam w dłoni świecącą kulę.

Nie możesz dodać komentarza.